Co najmniej tyle spokoju potrzebuję. Od płatności, komputera, programowania, błędów, tego że 'coś jest źle' 'coś nie działa' 'trzeba coś dorobić'. Od mieszkańców Indii i Izraela. A najkrócej - od pracy.
GOD(like) E-motion experienced by tfurczy at 08:20:32 of 2010-02-09 skomentuj (0)
A oprócz tego bardzo ważny jest też odpowiedni stan umysłu. Niemniej jedno z drugim ma wiele wspólnego, zatem wyleciało z listy odwarzaczka CoX, Arch Enemy, nawet biedni Crüxshadows a nastały radosna buddyjskie dzwoneczki przeplatane burzą i ćwierkaniem ptaszków.
Niech żyje spokój ducha, bo kiedy ma się poczucie że wszystkie nieszczęścia tego świata to nasza sprawka to wypada temat przerobić żeby albo sprawę naprawić - w wypadku zasadności naprawić nieszczęścia, w wypadku bezzasadności pozbyć się poczucia.
A ja znowu paluchem pokazuję i mówię 'księżyc' zamiast 'paluch'. Wrr.
GOD(like) E-motion experienced by tfurczy at 08:30:49 of 2010-02-03 skomentuj (0)
Dzisiaj praktycznie zostałem skasowany przez samochód na blachach BSK. Gdyby nie to, że jakoś zazwyczaj w Warszawie staram się wchodzić na przejście dla pieszych na zielonym, trzepnąłby mnie z prędkością tak 40-50 km/h - musiał po prostu nie zauważyć skręcając w lewo. Pan ma zielone, to wszyscy inni mają czerwone, no nie? :)
Ogarnia mnie coraz większy spokój. Coraz krócej trzymają się mnie myśli, zarówno te pozytywne jak i negatywne, za to coraz częściej odczuwam wzmożoną radość bez powodu. Superaśnie :)
GOD(like) E-motion experienced by tfurczy at 07:14:32 of 2010-01-27 skomentuj (0)
Nie mogę się powstrzymać, więc uniwersalnie zadam pytanie po cholerę pieprzyć klientowi 'specjalnie dla Ciebie przygotowaliśmy ofertę' skoro to nie jest tak naprawdę oferta a jedynie zaproszenie do złożenia wniosku? Który później mimo znacznie łagodniejszych niż deklarowana oferta warunków zostaje odrzucony? Pieprzcie się marketingowe bufony. Za każdą kolejną akcją tego typu zbliżacie mnie do rezygnacji z usług waszego pracodawcy. A kiedy już to zrobię, na pewno się podzielę wszystkimi swoimi odczuciami na forum znacznie szerszym niż ten odwiedzany przez niewielkie grono blog.
Precz z nowomową.
GOD(like) E-motion experienced by tfurczy at 13:57:21 of 2010-01-25 skomentuj (0)
Kto zrozumie ten zrozumie, kto nie ten nie, tragedii nie ma :) mBank dzisiaj zrobił poważny krok w kierunku utraty klienta, zresztą wkur**** mnie już niemiłosiernie od jakiegoś czasu swoimi megakur**tajemniczymi pracownikami wewnętrznymi z którymi nie ma kontaktu a którzy są odpowiedzialni za całą działalność operacyjną. Mam dość mLinijek klepiących te same formułki i nie mających w hierarchii sranku żadnych kompetencji.
Po prostu stęskniłem się za tym, żeby kogoś tak zwyczajnie twarzą w twarz opierdo***ć. Ludzkie? Ludzkie. Poprawić humor sobie można. Bo opitalanie kogoś, kto nie jest za nic odpowiedzialny nie sprawia już takiej frajdy. Może czas zdobyć kapitał tak w granicach 200 mln i pogadać z jakimś VKIP (Very K***a Important Person) na temat produktów finansowych DOBREJ jakości.
Ostatnio mam bardzo proklienckie podejście i wkurza mnie (ale łagodnie napisałem) jak mnie ktoś olewa.
GOD(like) E-motion experienced by tfurczy at 19:56:29 of 2010-01-14 skomentuj (0)
Co sprawić może frajdę jajogłowemu informatykowi (jeszcze bez okularów)? Skonfigurowanie dźwięku w komputerze dla swojej malutkiej córeczki, żeby mogła pokolorować sobie zwierzątka przy głosie dziecięcych lektorów wymieniających angielskie nazwy zwierzątek i kolorów. Małe chwile dużego szczęścia :)
GOD(like) E-motion experienced by tfurczy at 21:22:01 of 2010-01-04 skomentuj (0)
No i stało się - pograłem trochę na 'real money'. O tyle swobodnie, że to początkowe fundusze przydzielone przez brokera na start, czyli nie zaangażowałem ani złotówki, o tyle nerwowo że to tylko 50PLN i 3-4 nieudane transakcje to całkowita niemożność dalszego inwestowania bez wpłacenia środków do depozytu. A tego zrobić teraz nie chcę :)
Gdyby nie odwieczny błąd ludzi zaczynających swoją przygodę z tymi rynkami - nadmierny entuzjazm skutkujący nadmiernym pośpiechem - dzisiejszy dzień zakończyłbym na sporym (20%) plusie. A tak - po prostu wyzerowałem stratę i jestem imponujące 10 groszy do przodu.
Ciężko grać ze świadomością tak dużego zaangażowania depozytu, wiele decyzji podejmuje się nieco inaczej mając na względzie że przetrzymanie pozycji co prawda daje możliwość zarobku, ale jeżeli wskazania obranych indykatorów okażą się błędne - a tak było dzisiaj - to utopiłbym po raz drugi.
Na pewno czerpię z tego satysfakcję, ale to bardziej satysfakcja ze zrozumienia pewnych zagadnień statystycznych i makroekonomicznych niż z samej wygranej. Bo w końcu to ma być 'gra' tylko z nazwy.
GOD(like) E-motion experienced by tfurczy at 13:01:02 of 2009-12-29 skomentuj (0)
Bardzo mądra podobno rzecz, o której dużo się mówi - w szczególności że to łatwe i szybkie pieniądze. Że czasami szybkie to może i prawda, co do łatwości się nie wypowiadam (bo jeszcze ani jedną realną złotówką nie obróciłem), ale biorąc pod uwagę to na co teraz patrzę... MACD, RSI, paraboliczny SAR to tylko kilka bardzo mądrych pojęć które dzisiaj sobie w stopniu mniejszowiększym przyswoiłem. Wprawiam się :-)
GOD(like) E-motion experienced by tfurczy at 12:21:27 of 2009-12-28 skomentuj (0)
BTW - tak mi się przypomniało, co ostatnio nastroiło mnie niesamowicie optymistycznie. Mianowicie, uświadomiłem sobie jeden nieodwołalny fakt - wszyscy kiedyś umrzemy. Wobec czego - po co się męczyć, po co się stresować, cieszmy się życiem! I tak nas zjedzą robale ;P
GOD(like) E-motion experienced by tfurczy at 23:10:08 of 2009-12-19 skomentuj (1)
Ważę teraz ok. 84kg czyli jakieś 20 mniej niż rok temu. Oprócz tego że zmarszczek widać jakby więcej (30 lat na karku, pan Pikuś), to czuję się coraz bardziej zdolny do życia. Naprawdę, im więcej się wkurzam, im bardziej życie postanawia mi uświadomić, że gówno znaczę, tym bardziej zaciskam zęby i postanawiam pokazać mu ordynarnego faka.
Innymi słowy, w dupie mam kredyty, limity, sraty pierdaty reklamacje stresy. Liczy się tu-i-teraz, super rodzinka która stanowi całość mimo że oczywiście czasami podrapiemy pazurkami żeby sobie pokazać że nam zależy.
Ejmen, albo tak bardziej po mojemu - those silver bullets our last blood benediction
GOD(like) E-motion experienced by tfurczy at 23:07:54 of 2009-12-19 skomentuj (0)